Gdybym spotkał Złotą Rybkę...
...
Złota Rybka pojawia się w wielu miejscach, od bajek, po kawały. W prawdziwym życiu jej nie ma.
Ale gdybyś trafił na taką jakie były by Twoje życzenia?
Napisz swoje trzy życzenia, a może nawet 6 życzeń, trzy nierealne i trzy realne.
Zrób to w komentarzu.
Kto wie może kiedyś trafisz na taką Złota Rybkę.
ZR
REKLAMA
We Share Abundance! Click Here For Free Traffic
Zamiast lokować oszczędności w Bankach, gdzie raczą dać Tobie 2 % odsetek, proponuję inwestycję w złoto, ale nie na giełdzie. Proponuję zakup prawdziwego złota w sztabkach lub w monetach. Nie myśl jednak o sztabkach takich jak rezerwa federalna w Fort Knox, Szwajcarska Mennica sprzedaje sztabki od 1 - 1000 gram. Zapakowane w blistry z gwarancją odkupienia w dowolnym momencie. Zakupić możesz płacąc bezpośrednio całą kwotę. Można również płacić w ratach, nawet od 15 zł. oczywiście wydłuzy sie to znacznie w czasie zanim otrzymasz swoja sztabkę. 15 zł to minimalna kwota, wpłacać możesz dowolne kwoty. Czy na tym zarobisz? Wartość złota wciąż rośnie, ma również swoje spadki. Pomyśl o tym jednak przyszłościowo. Wpłacać możesz nawet dla swojego dziecka, za 20 lat będzie można sprzedać to złoto z ogromnym zyskiem, "jak znalazł" na start dla dziecka. Poniżej dwa z dostępnych propozycji:


Realne:
OdpowiedzUsuńNo to teraz mam jeszcze jedno, żeby mi się nigdy żaden z programów komputerowych nie zawiesił, bo człowieka może szlag trafić, jak coś napisze, zaakceptuje, a strona wywala komunikat że nie może czegoś zrobić, to cofasz się żeby spróbować jeszcze raz, a tu ZONK, pole gdzie wpisywałeś swoje życzenia się wyczyściło.
2) wygrać wystarczającą kwotę na loterii, by już do końca życia nie musieć pracować u kogoś.
A jak i u Ciebie pojawiło by się takie życzenie, to możesz dołączyć do mojej grupy na https://lottogrupowe.blogspot.com
Te dwa z realnych mi wystarczą.
Nie realne:
1) Mieć nie wyczerpalną moc uzdrawiania ludzi.
2) Widzieć zawczasu złe rzeczy którą mają się wydarzyć, tak by ostrzec innych.
3) Móc podróżować w czasie i przestrzeni, tak by w ułamku sekundy przemierzać nie określoną odległość czy to w czasie czy przestrzeni.
A teraz idę złowić Złotą Rybkę...